fot. Pexels,com

Dzięki trybowi ambient nasz telewizor może zachować swoją użyteczność również wtedy, gdy nie jest w pełni włączony i niczego na nim nie oglądamy. O co chodzi? Co tym razem wymyślili przebiegli inżynierowie Samsunga?

Po czym dobieramy telewizor?

Gdy rozważamy zakup telewizora, zazwyczaj kierujemy się bardzo prostymi kryteriami. Dobry telewizor powinien przede wszystkim dawać nam ładny obraz wysokiej jakości. W drugiej kolejności chcielibyśmy, żeby był jak najwygodniejszy w codziennym użytku. Kolejne uniwersalne kryteria nie przychodzą nam tak łatwo do głowy. Prościej już znaleźć modele pasujące do naszego konkretnego indywidualnego zapotrzebowania. Często interesuje nas specyficzne rozwiązanie, na przykład telewizor dla konsolowych graczy. Możemy też chcieć dopasować kupowany sprzęt do konkretnego miejsca w naszym domu – najczęściej będzie wtedy chodzić o telewizor do sypialni. Czasem będziemy wreszcie szukać modelu pod kątem warunków, w których chcielibyśmy go umieścić. Wiele osób interesuje chociażby telewizor do pracy przy komputerze

fot. Pexels,com

Tryb ambient – o co chodzi?

Z drugiej strony, zakup telewizora to niebagatelny wydatek. Skoro już się na niego zdobywamy, mamy ochotę, by wybrany przez nas model mógł pochwalić się jakimiś wyjątkowymi szczegółami. Chcemy, by był czymś więcej niż solidnym sprzętem – by dążył do perfekcji. A co łączy praktycznie wszystkie dostępne na rynku nowoczesne telewizory? Prawdopodobnie jedną z kilku zdawałoby się oczywistych cech jest wygląd, gdy telewizor jest wyłączony. Mniejszy lub większy, ale zazwyczaj duży, zawsze czarny, zawsze prostokąt. Gdy z niego nie korzystamy, zajmuje sporą część naszej ściany. No dobrze, ale ze wszystkich cech telewizorów to chyba ostatnia, której zmiany się spodziewaliśmy. A jednak! Tu na scenę wkraczają wreszcie telewizory z trybem ambient. To innowacyjne rozwiązanie dostępne jedynie w linii QLED, przygotowanej przez południowokoreański koncern Samsung. Dzięki jego zastosowaniu telewizor może być dla nas użyteczny również wtedy, kiedy niczego na nim nie oglądamy. Tryb ambient pozwala wyświetlać na ekranie naszego telewizora QLED najróżniejsze treści także wtedy, gdy nie oglądamy żadnego programu

fot. Pexels,com

Na co pozwala telewizor z trybem ambient?

Jeden z najczęściej wybieranych wariantów to wyświetlanie stale na ekranie skrótów najnowszych wiadomości z Polski i całego świata. Są one pobierane automatycznie z usługi Upday. Kolejna możliwość to prezentowanie na ekranie częściowo włączonego telewizora prognozy pogody. Oczywiście aktualizowanej na bieżąco. Kolejne udogodnienie, na które pozwala nam tryb ambient, to możliwość zamiany naszego telewizora w jeszcze jedną, wyjątkowo atrakcyjną dekorację. Dzięki wprowadzonej na rynek przez specjalistów Samsunga innowacji mamy szansę wybrać nasz ulubiony obraz i wyświetlać go na ścianie naszego pokoju w kapitalnej jakości. Będziemy się czuli tak, jakbyśmy naprawdę mieli powieszoną w domu starannie wykonaną kopię dzieła. A gdy dane płótno nam się znudzi, będziemy mogli od ręki wymienić je na dowolny inny obraz. Dzięki trybowi ambient znacząco poszerzają się nasze możliwości aranżacji wnętrza. Oczywiście na tym nie koniec. Możemy zamiast obrazu uznanego twórcy wyświetlać na ścianie dowolne wykonane przez nas zdjęcia. Pozwala nam na to aplikacja mobilna do trybu ambient. 

Co więcej, przesłane za pośrednictwem telefonu na telewizor zdjęcie możemy automatycznie przerobić na akwarelowy obraz lub rysunek ołówkiem. Mamy więc szansę w ten sposób połączyć zainteresowanie sztuką z udekorowaniem domu ciepłym rodzinnym wspomnieniem. Możemy poczuć się, jakby Rembrandt użyczył nam swojego słynnego obrazu, a możemy tak, jakby namalował portret naszych bliskich. Jeśli mamy taki kaprys, nawet zrobić zdjęcie ściany znajdującej się za telewizorem. Po wyświetleniu jej na ekranie uzyskamy zabawny i estetyczny efekt przezroczystego telewizora. Jak widać, możliwości ubogacenia wnętrza, które oferuje nam tryb ambient, są naprawdę bardzo szerokie. Jego kluczową zaletą jest maksymalizacja użyteczności przestrzeni w naszym domu. Wreszcie spora część ściany nie będzie się marnować!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here